Jak wydać książkę?

Czy wiesz, że wyraz “książka” pojawia się w podpowiedziach Google na pierwszym miejscu po haśle “jak wydać”?

Odpowiedzi na to pytanie jest wiele, ja jednak obstaję przy tej: wydać wedle swojego uznania.

Moje priorytety (a podejrzewam, że także i Twoje, skoro przeglądasz tego bloga) to wydać:

  • solidnie,
  • tanio,
  • po swojemu.

Przeglądałam masę stron internetowych w poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie zadane u góry tego posta… I nie dowiedziałam się w końcu Jak wydać książkę. Wiedzę zdobyłam metodą prób i błędów. Oszczędzę czasu Tobie i na tej stronie podam konkrety, sprawdzone przeze mnie.

Pewnie sam szukałeś informacji na ten temat. Przebrnąłeś przez oferty vanity press, blogi gdzie ludzie piszą o swoich doświadczeniach (podobnych do tego bloga)? Może jednak podobnie jak ja, zauważyłeś, że ten self-publishing, o którym piszą czasem nie do końca zgadza się z podstawowym znaczeniem tego zwrotu.

Zaczęło mnie to zastanawiać, dlaczego tak jest?

Teraz troszkę historii…

W trakcie rozglądania się za nowym rozwiązaniem wydania, gdy kończyłam pisać trzecią powieść, zawiedziona poprzednimi wydaniami we współpracy z wydawnictwem, nawet przez myśl mi nie przeszedł self-publishing. Byłam jak większość autorów, którzy po prostu piszą, cieszą się swoją pracą i nie poświęcają czasem drugiej myśli temu, co nastąpi po napisaniu.

Wiedziałam jednak dwie rzeczy:

  • że nie chcę już pracować z wydawnictwem,
  • że chcę wydać książkę tanio.

Zabrałam się do sprawy trochę, możesz powiedzieć – od tyłu.

Sama “wpadłam” na pomysł, by wydać książkę samodzielnie. Wysłałam książkę do rodziny, prosząc o recenzję, wyłapanie głównych błędów fabularnych. Po poprawieniu ich, przeszłam przez korektę, stworzyłam okładkę, zdobyłam nr ISBN, znalazłam recenzentów i wysłałam to wszystko do drukarni.

Nie uwierzysz, ale z drukarni wyszła powieść w dużo lepszej formie niż moja poprzednia książka, wydana z wydawnictwem.

I tak wynalazłam self-publishing 🙂

Dopiero później przeglądając internet okazało się, że takich autorów jest duużo więcej, tak jak stron oferujących pomoc w tym przedsięwzięciu.

Na tym blogu oferuję Ci coś lepszego – informację jak self-publishing może stać się naprawdę “self” w Twoim wykonaniu.

Może się powtarzam, ale – nikomu, NIKOMU na TWOJEJ książce nie będzie zależeć bardziej niż TOBIE.

Dokładnie za tydzień wrzucę kolejny post, gdzie przystąpimy do pracy nad tekstem – przejdziemy przez podstawowe etapy publikacji.

P.S. Jeśli mimo wszystko chcesz zerknąć na oferty pomocy przy publikacji, to wrzucam tutaj listę stron, na które trafiłam w trakcie poszukiwań:

www.selfstory.pl

www.wydajznami.pl

www.rozpisani.pl

www.spisekpisarzy.pl

www.twardaoprawa.pl

Strony wydawnictw Poligraf i Wiranet

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powrót do góry